Restauracja czy barbarzyństwo?




Dziś na całym obszarze Huculszczyzny spośród zabytkowych drewnianych cerkwi tylko trzy świątynie jakimś cudem nie zostały obite blachą – w Kołomyi, Worochcie i Jasinia.

 

1 października 2011 roku w Krzyworówni zobaczyłem „istny cud” – zabytkową cerkiew obijali nowym gontem. Chciałem to uwiecznić, więc podszedłem bliżej i zobaczyłem, że gont przybija się na łaty dachowe, które zamocowano wprost na starą blachę. Co więcej, pod tą blachą było wyraźnie widać stary gont. 

Wiadomo, że łacenie dachu polega na przybiciu do krokwi kontrłat i następnie, prostopadle do nich – łat dachowych. Pod takim drewnianym rusztem musi się znaleźć folia wstępnego krycia. Z tego wynika, że pracowniki w Krzyworówni wymyślili nową technologję, przy której zamiast kontrłat i folii wykorzystuje się starą blachę. Same oszczędności!!! Nazwijmy tę technologię „gontowo-blaszano-gontowa”.

  

Autor zdjęć A. Nużnyj. Więcej zdjęć cerkwi można obejrzeć tutaj: https://get.google.com/albumarchive/ 

 

Proboszcz cerkwi w Krzyworówni ojciec Iwan Rybaruk na ten temat powiedział (https://verhovyna-forum.at.ua/):

"... cerkiew w Krzyworówni jest jednym z najdoskonalszych zabytków huculskiej szkoły architektury ludowej. Taka jest prawda. Co do blachy, to istnieje zagrożenie zawalenia się cerkwi, jeżelibyśmy zaczęli ją demontować, ponieważ blacha podtrzymuje cerkiew." ("… церква в Криворівні є однією з найдовершеніших пам’яток гуцульської школи народної архітектури. Це правда. Щодо бляхи, то існує небезпека обвалу церкви, коли станемо її знімати, адже бляха підтримує церкву.")

 

Czyli ojciec Iwan dobrze wie, że pod blachą cerkiew doszła do stanu katastrofalnego! I on napewno zdaje sobie sprawę, że należałoby wzmocnić cerkiew jakoś inaczej niżli zostawiać jako szkelet konstrukcji blachę, pod którą świątynia kiedyś zgnije całkowicie.

 Ale cóż, narazie jest jak jest i newątpliwie cerkiewka wygląda wspaniale. Parafia też zadowolona, turysci zaś w szczegóły nie wchodzą.

 

 
  

W lipcu 2014 roku zauważyłem tę samą technologię w Mikuliczynie. Narazie „gontową-blaszano-gontową” stała się tylko dzwonica, ale nie wykluczono, że ten sam los czeka na cerkiew.

      
 

 

Autor zdjęć Sergei Thomas (https://fotofact.net/religion/)

 

We wrześniu 2016 roku ruszyły te same pseudokonserwatorskie prace na cerkwi w Tatarowie:

 

 

Stanem na 1 listopada tego ż roku cerkiew wyglądała następująco:

 

 
Autor zdjęć A. Nużnyj

 

Szkoda, że nasi dzielni fachowcy nie wiedzą, jak wyglądają prace konserwatorskie na zabytkowych cerkwiach drewnianych w Polsce. 
Jednym z najlepszych przykładów jest cerkiew w Bałuciance, gdzie podczas prac remontowych zdemontowano pokrycie z blachy. Dach i fartuch cerkwi zostały pokryte gontem a ściany - deskowaniem. Zdjęcia przeprowadzonych w cerkwi prac są na stronie: https://zbkarkady.pl/

 

 

Zdjęcia z internetu



Создан 06 ноя 2016