Kościejów. Zdjęcie w plebanii.

Околиці Львова



    Plebania w Kościejowie stoi tuż za kościołem i powoli się rozsypuje. Na biedę ostatni huragan pozawijał dach w rolki, a to oczywiście przyśpieszy rujnację.

    Z ciekawości ja wszedłem do budynku i zobaczyłem że jeden pokój w budynku jest wykorzystywany jako magazyn: różne potrzebne i niepotrzebne rzeczy liturgiczne, kostka itd.

     Dwa pozostałe pomieszczenia już całkiem puste, gdyż dach nad nimi jusz się wali. Piec rozebrany, wszędzie leżą śmiecia, obraz Bógorodzicy porasta pajęcinami…

 

     Ale zupełnym zaskoczeniem dla mnie było foto w ramce, wiszące na jednej ze ścian.  Dało się na nim rozpoznać jakąś polską grupę wojskowych.

     Jak to zdjęcie przetrwało tyle lat? Polskich mieszkańców wsi wysiedlono jeszcze w 1940-ch, a przy Sowietach tylko za posiadanie takigo zdjęcia można było pojechać nie na zachod, a na daleki wschod. Tu zaś stara fotografia wisi jak gdyby nigdy nic…

     Później poszukałem informacji o Kościejowie pod względem tego zdjęcia.

W Wikipedii znalazłem dwa artykuły wraz z mapami działań bojowych. Oto krótkie cytaty dotyczące rejona Żółkwi, Mierzwicy, Kulikowa, a więc i Kościejowa:

 

 

38 Pułk Piechoty Strzelców Lwowskich

   “Komendant Lwowa gen.B.Roja 25.XI.1918 sformował 1 i 2 Pułk Strzelców Lwowskich. Z pułków tych w pierwszych dniach grudnia utworzona została "brygada lwowska" pod dowództwem ppłk. Mączyńskiego.

Ukraińcy wyrzuceni ze Lwowa przystąpili do jego oblężenia, otaczając miasto szczelnym pierścieniem. 1 Pułk Strzelców zorganizował obronę w rejonie Zimnej Wody, Skniłowej, Sokolnik, Kozielnik, Pohulanki I Krzywczyc.

    Walki w bezpośrednich okolicach Lwowa trwały do 18.IV.1919. W dniach od 28 do 30 kwietnia przeprowadzono natarcie w kierunku północno-wschodnim. Pułk 15.V.1919 uderzył w kierunku na Kulików i Kościejów”.

 

36 Pułk Piechoty Legii Akademickiej

    “7 stycznia 1919 oba bataliony przeszły chrzest bojowy. Pierwszy batalion stoczył potyczki pod wsią Zagórnia i Hołe Rawskie biorąc jeńców, trzy karabiny maszynowe i wóz z kancelarią. Drugi baon zdobył kolejno wsie Jonycza, Dąbrówka, Moszczany, Mołdryki i Horajec. W Horajcach oba baony spędziły noc z 7 na 8 stycznia. Następnego dnia pułk uczestniczył w zdobyciu Żółkwi. Tam też spędził kolejną noc. 9 stycznia II batalion, idący w straży przedniej, wyparł Ukraińców ze wsi Macoszyna i Mierzwica. Pod Macoszynem śmiertelnie ranny został dowódca pułku mjr Zygmunt Bobrowski. Dowództwo objął kpt. Sadowski. Następnie, dzięki manewrowi oskrzydlającemu II batalionu, zdobyty został Kulików”.

 

     Dla dzisiejszych mieszkańców wsi ta historia jest obojętna. Jest to zrozumiałe, gdyż wszyscy oni - po pierwsze, Ukraińcy, po drugie, przesiedleni tutaj z okolic Przemyśla.

     Dla tego wali się nikomu nie potrzebna plebania ze spłowiałym zdjęciem obcego wojska. Dla tego zarasta krzakami stary cmentarz z polskimi, niemieckimi i ukraińskimi grobami.

     W głębi zdziczałej nekropolii znalazłem grób obrońcy Lwowa i Kresów.

     Może on też jest na tym zdjęciu w plebanii...

 

    Więcej zdjęć jest tutaj

    Mapka okolic jest tutaj



Создан 08 дек 2011